Janina Blikowska , Marek Kozubal 25-02-2009, ostatnia aktualizacja 25-02-2009 21:11
W osiedlu Centrum co drugi dzień było w styczniu włamanie. Mieszkańcy powołali grupę nacisku na policję i urzędników.
Od początku roku złodzieje splądrowali już kilkanaście domów jednorodzinnych. W ubiegłym roku włamali się do 22. Rabusie działają głównie w rejonie ulic Głowackiego, Pilińskiego, Sapiehy, Armii Krajowej, Współczesnej i Kwiatowej.
W styczniu do włamań dochodziło niemal co drugi dzień. Złodzieje okradali mieszkania, wykorzystując nawet krótką nieobecność domowników.
– Wyszłam z domu tylko na dwie godziny, aby odebrać dziecko z przedszkola. Gdy wróciłam, przeżyłam szok. Wszystkie rzeczy w sypialni były na podłodze, a trochę pieniędzy leżało w ogródku – wspomina pani Emilia. Złodzieje weszli do jej mieszkania przez okno. Ukradli pieniądze, biżuterię, laptopa. Kobieta ponad godzinę czekała na przyjazd policji. Po kilku tygodniach sprawę umorzono z powodu niewykrycia sprawców.
Obywatelska presja
– Gdy dowiedziałam się, że takich włamań w okolicy jest więcej, skrzyknęliśmy się z sąsiadami. Postanowiliśmy wspólnie interweniować w policji oraz u burmistrza. Zastanawialiśmy się nawet, czy nie powołać lokalnej straży – dodaje pani Emilia.
Mieszkańcy osiedla zaczęli naciskać na lokalne władze i policję. Wysyłali listy, osobiście interweniowali w komisariacie i urzędzie, domagając się, by zadbano o ich bezpieczeństwo.
– Początkowo nas ignorowano. Zachowanie policjantów było skandaliczne. Znajomą na komisariacie przekonywali, by nie zgłaszała przestępstwa. Mnie zaś kazali szukać biżuterii na pobliskich bazarach. Byłam na targowisku w Rembertowie i na pl. Szembeka, nic nie odnalazłam – dodaje inna okradziona, pani Agnieszka. Złodzieje włamali się do niej 30 grudnia. Ukradli rzeczy o wartości 70 tys. zł. Weszli do domu przez wyważone okno w kuchni. – Na mojej ulicy doliczyłam się z sąsiadami już pięciu włamań – dodaje zdenerwowana kobieta.
Nagroda burmistrza
Mieszkańcy zorganizowali spotkania z burmistrzem i komendantem miejscowego komisariatu.
– Odbyły się dwie wspólne narady – przyznaje Edward Kłos, burmistrz Wesołej. – Ustaliliśmy, że mieszkańcy dostaną ulotki przygotowane przez komendę stołeczną, o tym, jak zapobiec włamaniu. A policjanci, którzy zatrzymają sprawców włamań, otrzymają ode mnie nagrodę – obiecuje burmistrz.
Na razie ulotki nie dotarły jednak do mieszkańców, choć podobno wydrukowano ich 500.
– W ciągu dwóch tygodni dodane zostaną do naszego lokalnego biuletynu – deklaruje burmistrz.
– Na razie nie zatrzymano sprawców włamań, ale osiedle Centrum jest częściej patrolowane przez policjantów i wywiadowców. Pierwszy efekt tych działań już mamy, w lutym doszło już tylko do jednego włamania – dodaje Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy południowopraskiej policji.
Życie Warszawy
czwartek, 26 lutego 2009
środa, 11 lutego 2009

Nasz Dziennik, 09.02.2009 r.
Wesołe kumoszki z Wesołej
Villa Park, luksusowe centrum rekracyjno-wypoczynkowe w Wesołej, jednej z dzielnic Warszawy. Miejsce nieformalnych konwentykli polityków Platformy Obywatelskiej. Właściciel lokalu Krzysztof Koj gościł u siebie niejednokrotnie Hannę Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy, czy Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych. Szef polskiej dyplomacji zorganizował tu swoje urodziny. Nic w tym złego. Tak się jednak dziwnie złożyło, że Villa Park została umieszczona na liście obiektów, które będą rekomendowane do UEFA jako najlepsze miejsca do zakwaterowania drużyn biorących udział w Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej Euro 2012.
Wesołe kumoszki z Wesołej
Villa Park, luksusowe centrum rekracyjno-wypoczynkowe w Wesołej, jednej z dzielnic Warszawy. Miejsce nieformalnych konwentykli polityków Platformy Obywatelskiej. Właściciel lokalu Krzysztof Koj gościł u siebie niejednokrotnie Hannę Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy, czy Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych. Szef polskiej dyplomacji zorganizował tu swoje urodziny. Nic w tym złego. Tak się jednak dziwnie złożyło, że Villa Park została umieszczona na liście obiektów, które będą rekomendowane do UEFA jako najlepsze miejsca do zakwaterowania drużyn biorących udział w Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej Euro 2012.
- Wizyty działaczy PO odbywają się w Villi Park regularnie. Mają tam spotkania swojego koła PO z terenów Wesołej. W jego zarządzie jest Jacek Wojciechowicz, zastępca prezydenta Warszawy, Ligia Krajewska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Stołecznego Warszawy, oraz Edward Kłos, burmistrz dzielnicy Warszawa Wesoła - mówi jeden z samorządowców. Jego zdaniem, w ośrodku często odbywają się także spotkania polityków PO "z wyższej półki": Hanny Gronkiewicz-Waltz, Julii Pitery, Bronisława Komorowskiego, marszałka Sejmu, oraz Radosława Sikorskiego, szefa MSZ. Wiceprezydent Wojciechowicz stoi równocześnie na czele stołecznego zespołu do spraw organizacji Euro 2012.
Tym samym spoczywa na nim odpowiedzialność za wszystkie inwestycje związane z Euro, które stanowią 70 proc. wszystkich zadań wynikających z przyznania Warszawie prawa do współorganizacji mistrzostw. - Był on burmistrzem Wesołej przez półtorej kadencji i doskonale zna meandry i wszelkie realia tej dzielnicy, która została zgłoszona do różnych inicjatyw podejmowanych w ramach obsługi Euro 2012 - twierdzi nasz informator.
To z jego inicjatywy Wesoła będzie uczestniczyć w obsłudze organizowanych przez Polskę i Ukrainę mistrzostw Europy w piłce nożnej.Jak się dowiedzieliśmy, to właśnie Zarząd Dzielnicy Wesoła był inicjatorem zgłoszenia Villi Park na listę rekomendowanych do UEFA obiektów mających obsługiwać Euro 2012. Tymczasem jego przewodniczącym jest burmistrz dzielnicy - Edward Kłos, kolejny bywalec ośrodka. Krzysztof Koj, właściciel obiektu, posiada również drugą Villę Park na terenie Otwocka. Umieszczenie obu ośrodków na liście rekomendowanych do obsługi UEFA potwierdza Katarzyna Meller ze Spółki PL 2012, do której zadań należy koordynowanie i nadzorowanie realizacji działań mających na celu organizację mistrzostw.
- Są dwa ośrodki Villa Park, w Wesołej i Otwocku, z jednym właścicielem. Obydwa będą wykorzystane - oznajmia Meller.Zarząd Dzielnicy Wesoła poza Villą Park nie zgłosił do uczestnictwa w organizacji Euro 2012 żadnego innego obiektu ze swojego terenu. Politycy Platformy Obywatelskiej nie znaleźli dla nas czasu, by porozmawiać o sprawie.
Jacek Dytkowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)
